Porada

Porada

Bądź wolny dla siebie samego....
Im większa zniewaga, tym trudniej wybaczyć – ale musisz, ponieważ jeśli tego nie zrobisz, stanie się to kulą u nogi.


Czy ktoś cię skrzywdził, oszukał, okłamał, zwolnił lub źle potraktował w inny sposób? A może zawiodłeś i pytasz, jak sobie poradzić z błędami przeszłości i wyjść na prostą?
Niezależnie od tego, jakiego doznałeś zranienia, rozwiązaniem nie jest ani karmienie go, ani zaprzeczanie mu.


Musisz wybaczyć i zamknąć ten rozdział albo nadal będziesz siebie krzywdzić.
Chowanie urazy jest jak picie trucizny
i oczekiwanie, aż twój wróg umrze.
Aby ruszyć do przodu, musisz „odpuścić” i pogodzić się z przeszłością.

Apostoł Paweł mógł pozwolić, by pamięć o chrześcijanach, których skazał na śmierć, zanim spotkał się z Chrystusem.
W tedy pamięć by zniszczyła go i okradła z powołania, ale nie dopuścił do tego.
Zamiast tego napisał: „Nie, drodzy bracia, jeszcze nie jestem tym, czym powinienem być, ale skupiam całą energię wokół jednego celu: aby – zapominając o tym, co było i sięgając po to, co jest przede mną – osiągnąć metę i otrzymać nagrodę przeznaczoną przez Boga dla tych, których powołał do niebios, dzięki ofierze, jaką Chrystus za nas złożył”.

A oto jeszcze jeden fragment Pisma: „Przebaczajcie, jeśli macie coś przeciwko komuś, aby i wasz Ojciec, który jest w niebie, przebaczył wam wasze wykroczenia” (Mk 11,25).

Zatem słowo dla każdego z nas brzmi: „Wybacz i idź dalej”.